Fakap w Calderze

Dziś opowiem Wam o chyba najbardziej porąbanej rzeczy, jaką w życiu zrobiłam. Minęło już ponad 10 lat od tego występku i myślę, że emocje osiadły na tyle, żeby przyznać się do tego nieco strasznego, ale i pasjonującego Fakapu w Calderze. Trochę szkoda, że piszę dopiero po takim czasie, bo i pamięć trochę wyblakła, ale spinam wszystkie neurony i opowiem wam tę historię taką, jaką ją pamiętam.

(więcej…)

Legenda Pared de Roberto

Góry dla aborygenów z La Palmy zawsze były miejscem magicznym. Na wysokości 2426 metrów nad poziomem morza, nieopodal najwyższego szczytu La Palmy, mieści się spowita legendą, wystająca kamienna ściana zwana Ścianą Roberta (Pared de Roberto). Mieści się ona blisko punktu widokowego Mirador de los Andenes. Do 1926 roku ściana znana była jako Ściana Diabła (Pared del Diablo), jednak jeden z kronikarzy nazwał ją Pared de Roberto, tym samym nawiązując do pierwotnej, ustnej tradycji palmeryjskiej – na wyspie diabła nazywano Roberto właśnie.

(więcej…)

Pierwsze zdjęcia zza kulis “Wiedźmina”!

Jak pisaliśmy w poprzednim poście, La Palma przez te 2 tygodnie zamienia się w plan filmowy Netflixowego “Wiedźmina”. I choć wszystkie osoby zaangażowane w pracę przy filmie musiały podpisać cyrograf niejawności, jeden z naszych lapalmowych fanów, który nic nie podpisywał, miał okazję zbliżyć się do wiedźminowego ambarasu z aparatem. Widać tu już coś konkretnego!

(więcej…)

„Wiedźmin” („The Witcher”) Netflixa na La Palmie

Wczoraj na La Palmie rozpoczęła się produkcja „Wiedźmina” dla internetowej platformy telewizyjnej Netflix. Na La Palmę przyleciał prywatny odrzutowiec z głównym aktorem (w roli Wiedźmina Henry Cavill, który zagrał m.in. w filmach Batman vs Superman czy Mission: Impossible – Fallout), a wczoraj w nocy dopłynął specjalnie wyczarterowany prom z Gran Canarii, gdzie blisko 300 specjalistów pracowało przez ostatnie 3 tygodnie nad ekranizacją powieści Sapkowskiego.

(więcej…)
Kasztany jadalne prażone

Prażone kasztany

Zimowy sezon na Kanarach ma swoje smaczki: nie tylko zaznamy plaży i słońca, ale także możemy skorzystać z “zimowych” uroków klimatu: pójść na grzyby, pozbierać w lesie orzechy włoskie i wszechobecne jadalne kasztany. Niedocenione owoce kasztana gdzieniegdzie konsumowane są jako ambrozja – np. w formie trudnego do wykonania, kandyzowanego marrón glacé, ale na La Palmie najczęściej praży się je na grillach i chrupie przy akompaniamencie wina.

No dobra, nazbieramy tych kasztanów, a co potem z nimi?

(więcej…)

Przepis na arepas – bułki kukurydziane (arepa reina)

Arepas to tradycyjne wenezuelskie śniadanie. Ponieważ na Kanarach nie brak emigrantów z Wenezueli (sprzed pokoleń), narodowości te są kulturowo i kulinarnie zbratane. Sycące bułki kukurydziane arepas można zjeść w tzw. areperas. Na Kanarach arepas serwuje się nie tylko jako śniadanie, ale jako posiłek zapełniający żołądek o dowolnej porze dnia. Nadzienia mogą być różne, od mięsnych, przez wegetariańskie do słodkich. Poniższa receptura jest przepisem na arepa reina, czyli na kukurydzianą bułkę z kurczakiem, majonezem i awokado.

La Palma trwale i nieodwracalnie uszkadza mózg

Może się to objawiać uporczywymi snami, chronicznymi napadami tęsknoty i melancholii, a także nagłymi, nieregularnymi przypływami endorfin, czasami mylonymi z charakterystycznymi dla menopauzy falami gorąca. Pośród rzadziej spotykanych symptomów wyróżnia się nieuzasadnione zainteresowanie migracjami ludów afrykańskich i sztuką naskalną, osłabienie mięśni spowodowane nadmiarem potasu od kompulsywnej konsumpcji bananów, szukanie analogii tam, gdzie ich nie ma, wzrost tolerancji na muzykę latynoską oraz kamienie żółciowe z lawy.

Lekarze spierają się nadal, czy tworzenie zdań potrójnie podrzędnie złożonych jest chorobą stricte palmeryjską czy też genetyczną.

(więcej…)