2 miesiące w 58 zdjęciach

Widok od środka

Jasnikia przy rio muerto. Widok od środka

Dopiero gdy człek wyrwie się ze swojej jednej rzeczywistości w drugą, potrafi spojrzeć innym okiem na rzeczy oczywiste. Przyjechawszy na Święta do Polski, przeglądam aparat fotograficzny i zadaję sobie pytanie – jakim cudem mi się wydawało, że ja nie mam o czym pisać? Jak to dobrze, że cykam ciągle fotki całego mego otoczenia, gdyby nie to, nie zdałabym sobie sprawy z tego, że przecież tyle się działo, stało.

Wybrałam ich parę, i jedna z drugą często nie ma przyczynowo – skutkowo wiele wspólnego. Do oglądania jako ścieżka dźwiękowa proponuję duet Świętej Świeżo Pamięci Cesarii Evory z Zielonego Przylądka oraz lokalnego, kanaryjskiego hmmm… barda? Poety śpiewanego? Pedro Guerra, nietykalna świętość i ikona dumy kanaryjczyka (więcej…)

CaveMusic (?) – Hang

Dalej w ambiencie muzykalnym, miłośników instrumentu zwanego hang, zapraszam do jaskiń Tijarafe. http://www.youtube.com/watch?v=r2crsgHGcnQ ..przy okazji polecając kawałek, który choć niezbyt ma wspólnego z promocją mojej małej wysepki, to i tak wklejam, bo tak. http://www.youtube.com/watch?v=JT5zmEgIQn4

Street music – FlamencoJazz

Łaaaa, tego można na ulicy Santa Cruz posłuchać. Kocham patrzeć jak Juanito wczuwa się w pudło 🙂 Mamy sobie tutaj taką kapelę co się zowie Ziriab, co prawda zmieniła skład już chyba 100 razy, ale to chyba nieważne, mając na uwadze level. Posłuchajta. http://www.youtube.com/watch?v=0kvny9IyMPM