A kysz, Gordonie

Okej, po luzackim charakterze poprzedniego wpisu, zmuszonam  ponownie spiąć – bez premedytacji i niechętnie – atmosferę. Gdybym nie doniosła, uznałabym się za marnego blogera. Jakby było mało po ostatnich dwóch […]

La Palma
Słoneczne informacje o lapalmowej krainie. Zero spamu, same fajności!
   
Godzę się z warunkami Polityki Prywatności