Ulica Calle Real w dniu Los Indianos

Los Indianos 2013, już zaraz, za chwilkę!

Los Indianos

Los Indianos

Już jutro ponad 80 tysięcy wbrew pozorom zdrowych psychicznie palmeryjczyków w białych ciuszkach i słomkowych kapeluszach wyjdzie na ulice Santa Cruz de La Palma by rzucać w siebie talkiem do białego, nomen omen, rana. Koło szesnastej tradycyjnie do Santa Cruz podjedzie busik Binter Canarias, coby porozdawać tłumowi charakterystyczne tuby, nadziane talkiem narzędzia zabawy. A wiecie, że o mały włos efektem motyla na Los Indianos w ogóle nie byłoby żadnego rzucania się proszkami? (więcej…)

Jak fiesta to fiesta

Fiesta del Diablo 2012 z perspektywy diabła! :)

Jezu, jakiś urzędnik nareszcie miał jakiś świetny pomysł! na tegorocznej Fiesta del Diablo w Tijarafe bawiło się ponad 5.000 ludzi, których możemy zobaczyć z kamery zamontowanej w diable! Łiii 🙂 Ale odwrotnie jest 🙂 Od 1920 roku fiesta odbyła się już 102 raz, jako symbol walki dobra ze złem….

Los Indianos, 2012.

Los Indianos 2012

Los Indianos 2012 przy pocztku Calle Real

Pamiętam moje pierwsze Los Indianos… to już 4 lata temu!  Przed pójściem nie wiedziałam zupełnie, co mnie czeka, nikt mi nic nie powiedział, natomiast zaufałam faktowi, że wszyscy mówili o tym dniu istotnie się jarając. Ale to był dopiero początek…

Był to, jak się okazało, specjalny zabieg, mający na celu wgniecenie mnie w fotel.

Polecono mi pójść do sklepu, a polecenie było proste – kupić białe ciuchy. No to przeleciałam w głowie moją szafę i powiedziałam, że po co kupować, przecież mam jakieś kremowe spodnie i koszulkę czy coś. Nie, nie, nie! Jak ja nic nie wiem o życiu! Ach, ci guiris. (więcej…)

Już za chwileczkę, już za momencik… Los Indianos, 20 lutego 2012

Gdyby ktoś zrobił statystyki częstotliwości słów wypowiadanych w ciągu 24 lutowych godzin na La Palmie, tuż po “cześć”, “dobrze” i “ñooooo” uplasowałyby się jeszcze “los indianos“. Podnieceniu zbliżaniem się najważniejszego dnia w roku towarzyszy najczęściej troska o to, czy aby akurat tego jednego dnia nie będzie padać. Tegoroczna wybitna susza Więcej…

La Palma productions prezentuje: koń, krowa, kura, kaczka, drób. [video]

Owczarek Garafiański

Owczarek Garafiański

Gdy największe zadupie La Palmy przez chwilę staje się wyspiarską potęgą ekonomiczną i alkoholową, i pojawia się nawet Jezus, to znaczy, że mamy San Antonio del Monte. Oglądać wypasione wideo, bo jest wypasione 🙂

Dotarcie na północ to, jeśli ktoś się spieszy, nieco droga przez mękę, kilka godzin zakrętów dla niewprawionych żołądków może być uporczywe, jakkolwiek czego się nie zrobi dla obejrzenia ogromnej ilości krów! A i tak najlepsza metoda to, po lokalnemu, wszędzie się spóźniać.

http://www.youtube.com/watch?v=vAfUQNujTaM (więcej…)

Post Indianos – dzień-kaco-dobry [video] ;)

Turysta

Turysta próbuje zlać się z tłumem...

Do Los Indianos pozostało jeszcze 364 dni… (choć wg. własnego licznika 349?) Nie chcę zawieść czekających na materiał karnawałowy; biegam bardzo zakręcona; mimo tymczasowego braku netu, załączam materiał filmowo-fotograficzny.

Zlot białasów rozpoczyna się wcześnie rano, ale to opcja dla wytrwałych; większość dociera do Santa Cruz koło 16.00. Z okazji mego zakręcenia dotarłam dopiero o 18, i tu już niespodzianka – pusty autobus w dniu Los Indianos! Opad szczęki – normalnie trzeba czekać sporo w kolejce, w środku siadasz jeśli masz szczęście, w ogóle masz szczęście jeśli autobus się w ogóle zatrzyma 🙂 a po odstaniu kolejki może się okazać, że nie ma dla ciebie miejsca i trzeba czekać dalej. (więcej…)

Cukierkiem w łeb

Wręczając Królom koperty

Wręczanie Królom kopert

Dla rodziców dzień Trzech Króli musi być niezłym wyzwaniem technicznym – bo gdy pod łóżkiem dzieciaka czeka nowa konsola, na którą trzeba było ciężko harować i oszczędzać –  z listu wręczonego tej samej nocy można się jednak dowiedzieć, że nasz maluch tak naprawdę marzy o klarnecie.  Zgodnie z oficjalną procedurą, kopertę z życzeniami wręcza się Trzem Królom piątego stycznia wieczorem, a już szóstego rano, pod łóżkiem lub w jego okolicy, już czeka na rozpakowanie dostarczona paczka – nawet DHL nie ma takich wyników.

Tylko zaginając czasoprzestrzeń dałoby się cofnąć nietrafiony prezent.  Niegrzeczne dzieci znajdują pod poduszką “słodki węgiel” – mieszankę cukru i wody, która wygląda tak, że nie przyszłoby mi do głowy tego próbować. (więcej…)