Puerto Naos

Fraszka na La Palmę

Dialog ze znajomym z Hiszpanii, którego swego czasu przyprowadziłam na La Palmę na dwa tygodnie. Ja: Blablablabla cośtam życie jak życie? On: W pracy nieźle, ale nie podoba mi się trochę miejsce, w którym mieszkam. Po zobaczeniu La Palmy ciężko mieszkać gdziekolwiek, wiedząc, że są takie miejsca na ziemi. Kurtyna

W pełnej krasie

Rąbek mojej duszy. Hau, hau.

W pełnej krasie

W pełnej krasie

Tym razem będzie bardzo osobiście, uchwylę wam rąbka swojej duszy. Będzie w jakiś sposób o mnie, ale głównie o moim kompanie. Niestrudzony upór w pogoni za tym, co kocha najbardziej, wielka miłość do towarzyszki podróży, bystre oczy, wyjątkowa umiejętność nimi łypania, nadprzyrodzona umiejętność chwytania rzepów i wieloletnia pasja wobec jeży, słowem – mój pies, Dolar.

Poza uchyleniem skrawka duszy, wpis zawiera informacje użyteczne dla tych, którzy chcą się tu przeprowadzić i planują transfuzję swojego zwierza z Polski na La Palmę. A także informacje bezużyteczne, ale, jak to u mnie, fajne. Nie wiem kogo to może obchodzić i dlaczego, ale wiem, że będzie, bo lubicie mnie czytać 🙂
(więcej…)

El Remo

La Palma jako reset mózgu

Graja

Graja. Fot. Joshua

Mam dość – rzekła prawa półkula do lewej półkuli wewnątrz głowy, gdy po raz setny z rzędu tyłek usiadł przed tym samym biurkiem, a usta wypiły tę samą kawę z tego samego kubka.

Wsiadły więc półkule, tyłek i usta wraz z całą resztą ciała w samolot i wylądowałay po trudach i znojach przesiadek na lotnisku SPC.

 

(więcej…)

Wszędobylski gekon

Gekon nasika ci w oko. Bezużyteczne informacje o La Palmie

Gekon

Gekon

“Gruba jesteś!” – tak codziennie witała mnie, wystawiając w uśmiechu na światło słoneczne swoje niezbyt kompletne uzębienie, blisko dziewięćdziesięcioletnia sąsiadka z naprzeciwka. Na co uśmiechałam się i równie radośnie, acz pięć razy głośniej, odkrzykiwałam jej “dziękuję!”, odpokazywując jej moje dużo bardziej pełne uzębienie, a i tak nie zawsze mnie słyszała. (więcej…)

Dyplom dla lapalma.pl

Dostaliśmy dyplom.

Prezydent hm, jakby to przetłumaczyć… Królewskiego Stowarzyszenia Kosmologicznego (Real Sociedad Cosmológica de Santa Cruz de La Palma) – Carlos Lugo Hernández, przyznał nam taki dyplom za krzewienie wiedzy o La Palmie. Lans. Teraz nic tylko druknąć i powiesić w sypialni.  

Sabina w kokpicie

La Vitamina. Czyli pierogi w sosie papajowo-kuskusowym

Standardowy rozmiar porcji

Standardowy rozmiar porcji

Smażony banan z batatami w kokosie i kluseczki w sosie ze świeżych kasztanów? Brzmi jak menu weselne George’a Clooneya w najdroższej restauracji pól Elizejskich, tymczasem takie coś powstać mogło tylko w wyniku algorytmu: Polka otwiera restaurację na La Palmie.

La Vitamina, bo tak zowie się restauracja w sercu największego miasta La Palmy, Los Llanos, to centrum najdziwniejszych potraw świata. (więcej…)