Przepis: papas arrugadas

Hej kochani, jedna z fanek zażyczyła sobie przepis na marszczone ziemniaczki papas arrugadas. Ponieważ przepis jest prosty, chętnie zaserwuję 🙂

Kto na Kanarach był, zapewne doświadczył małych, pomarszczonych kartofelków otulonych kruchą warstewką soli. W wersji super pierwotnej ziemniaki gotuje się po prostu w wodzie wyjętej garnkiem z oceanu. Kto jednak nie ma oceanu pod ręką, niechaj szykuje palnik, sól i kran.

Papas arrugadas. Fot. przy smacznej współpracy z Fotokulinarnie.pl

Do gotowania wybieramy ziemniaczki małe, najlepiej jak najmniejsze. De facto powinny być to specyficzne kanaryjskie gatunki, spróbujemy jednak zrobić co się da w wersji spolszczonej. Dla najlepszej imitacji wyglądu, spróbujmy znaleźć gatunek o ciemnym kolorze skórki.

Papas arrugadas najczęściej podaje się z czerwonym lub zielonym sosem mojo.

(więcej…)
typowy kanaryjski sos mojo

Przywieź sobie wypas z Kanarów

Plastikowego delfina, ręcznik z napisem Canary Islands i breloczki dla tych mniej ważnych znajomych polecam wziąć i rytualnie podpalić. Skoro czytasz tę stronę, to znaczy, że jesteś człowiekiem niebanalnym i byle chały sobie nie weźmiesz. Ręcznie tkany jedwab, cygara, najlepszej jakości alkohol i przyklejony na twarzy niedosłownie banan, to tylko niektóre z moich propozycji…

  1. Ręcznie robione cygara z La Palmy, fot. Karolina Bazydło

    Ręcznie robione cygara z La Palmy, fot. Karolina Bazydło

    Cygara. Gdy na palmeryjskim stole ląduje cedrowe pudełko, to znaczy, że zaczyna się rytuał cygara. Prawdziwy wielbiciel płucze najpierw usta, aby lepiej docenić smak tytoniu, potem zbliża cygaro do ucha, zgniata i słucha, jak chrupią zwinięte liście. Zapalając cygaro długą zapałką palacze wchodzą w dialog z chmurą dymu. Purero, czyli wytwórca cygar, poprzez odpowiednią mieszankę (palmeryjski tytoń miesza się z innymi, aby złagodzić jego intensywny smak) i zrolowanie osiąga biały popiół, bardzo doceniany przez prawdziwych palaczy. (więcej…)