Los Indianos

Los Indianos!

Los Indianos

Los Indianos

Dziś najważniejszy dzień w roku na La Palmie – Los Indianos, karnawałowa fiesta celebrująca czasy świetności portu Santa Cruz, pełna ludzi, zabawy, pogody ducha, alkoholu i talku. Dziś (poniedziałek) od 12:00 czasu lokalnego (13:00 polskiego) fiestę będzie można oglądać na żywo na TV La Palma (http://tvlapalma.com/ – lub na facebooku, http://www.facebook.com/TVlapalma/). Co to będzie, co to będzie!

A tymczasem wiemy, co to było, co to było. Mój luby chciał podzielić się wrażeniami ze swojego Los Indianos – przedstawiam Wam los Indianos okiem osoby doświadczającej tej fiesty go po raz pierwszy 🙂

(więcej…)

Ulica Calle Real w dniu Los Indianos

Los Indianos 2013, już zaraz, za chwilkę!

Los Indianos

Los Indianos

Już jutro ponad 80 tysięcy wbrew pozorom zdrowych psychicznie palmeryjczyków w białych ciuszkach i słomkowych kapeluszach wyjdzie na ulice Santa Cruz de La Palma by rzucać w siebie talkiem do białego, nomen omen, rana. Koło szesnastej tradycyjnie do Santa Cruz podjedzie busik Binter Canarias, coby porozdawać tłumowi charakterystyczne tuby, nadziane talkiem narzędzia zabawy. A wiecie, że o mały włos efektem motyla na Los Indianos w ogóle nie byłoby żadnego rzucania się proszkami? (więcej…)

Los Indianos, 2012.

Los Indianos 2012

Los Indianos 2012 przy pocztku Calle Real

Pamiętam moje pierwsze Los Indianos… to już 4 lata temu!  Przed pójściem nie wiedziałam zupełnie, co mnie czeka, nikt mi nic nie powiedział, natomiast zaufałam faktowi, że wszyscy mówili o tym dniu istotnie się jarając. Ale to był dopiero początek…

Był to, jak się okazało, specjalny zabieg, mający na celu wgniecenie mnie w fotel.

Polecono mi pójść do sklepu, a polecenie było proste – kupić białe ciuchy. No to przeleciałam w głowie moją szafę i powiedziałam, że po co kupować, przecież mam jakieś kremowe spodnie i koszulkę czy coś. Nie, nie, nie! Jak ja nic nie wiem o życiu! Ach, ci guiris. (więcej…)

Już za chwileczkę, już za momencik… Los Indianos, 20 lutego 2012

Gdyby ktoś zrobił statystyki częstotliwości słów wypowiadanych w ciągu 24 lutowych godzin na La Palmie, tuż po “cześć”, “dobrze” i “ñooooo” uplasowałyby się jeszcze “los indianos“. Podnieceniu zbliżaniem się najważniejszego dnia w roku towarzyszy najczęściej troska o to, czy aby akurat tego jednego dnia nie będzie padać. Tegoroczna wybitna susza Więcej…

Post Indianos – dzień-kaco-dobry [video] ;)

Turysta

Turysta próbuje zlać się z tłumem...

Do Los Indianos pozostało jeszcze 364 dni… (choć wg. własnego licznika 349?) Nie chcę zawieść czekających na materiał karnawałowy; biegam bardzo zakręcona; mimo tymczasowego braku netu, załączam materiał filmowo-fotograficzny.

Zlot białasów rozpoczyna się wcześnie rano, ale to opcja dla wytrwałych; większość dociera do Santa Cruz koło 16.00. Z okazji mego zakręcenia dotarłam dopiero o 18, i tu już niespodzianka – pusty autobus w dniu Los Indianos! Opad szczęki – normalnie trzeba czekać sporo w kolejce, w środku siadasz jeśli masz szczęście, w ogóle masz szczęście jeśli autobus się w ogóle zatrzyma 🙂 a po odstaniu kolejki może się okazać, że nie ma dla ciebie miejsca i trzeba czekać dalej. (więcej…)