Jak fiesta to fiesta

Fiesta del Diablo 2012 z perspektywy diabła! :)

Jezu, jakiś urzędnik nareszcie miał jakiś świetny pomysł! na tegorocznej Fiesta del Diablo w Tijarafe bawiło się ponad 5.000 ludzi, których możemy zobaczyć z kamery zamontowanej w diable! Łiii 🙂 Ale odwrotnie jest 🙂 Od 1920 roku fiesta odbyła się już 102 raz, jako symbol walki dobra ze złem….

La Palma productions prezentuje: koń, krowa, kura, kaczka, drób. [video]

Owczarek Garafiański

Owczarek Garafiański

Gdy największe zadupie La Palmy przez chwilę staje się wyspiarską potęgą ekonomiczną i alkoholową, i pojawia się nawet Jezus, to znaczy, że mamy San Antonio del Monte. Oglądać wypasione wideo, bo jest wypasione 🙂

Dotarcie na północ to, jeśli ktoś się spieszy, nieco droga przez mękę, kilka godzin zakrętów dla niewprawionych żołądków może być uporczywe, jakkolwiek czego się nie zrobi dla obejrzenia ogromnej ilości krów! A i tak najlepsza metoda to, po lokalnemu, wszędzie się spóźniać.

http://www.youtube.com/watch?v=vAfUQNujTaM (więcej…)

Post Indianos – dzień-kaco-dobry [video] ;)

Turysta

Turysta próbuje zlać się z tłumem...

Do Los Indianos pozostało jeszcze 364 dni… (choć wg. własnego licznika 349?) Nie chcę zawieść czekających na materiał karnawałowy; biegam bardzo zakręcona; mimo tymczasowego braku netu, załączam materiał filmowo-fotograficzny.

Zlot białasów rozpoczyna się wcześnie rano, ale to opcja dla wytrwałych; większość dociera do Santa Cruz koło 16.00. Z okazji mego zakręcenia dotarłam dopiero o 18, i tu już niespodzianka – pusty autobus w dniu Los Indianos! Opad szczęki – normalnie trzeba czekać sporo w kolejce, w środku siadasz jeśli masz szczęście, w ogóle masz szczęście jeśli autobus się w ogóle zatrzyma 🙂 a po odstaniu kolejki może się okazać, że nie ma dla ciebie miejsca i trzeba czekać dalej. (więcej…)

Cukierkiem w łeb

Wręczając Królom koperty

Wręczanie Królom kopert

Dla rodziców dzień Trzech Króli musi być niezłym wyzwaniem technicznym – bo gdy pod łóżkiem dzieciaka czeka nowa konsola, na którą trzeba było ciężko harować i oszczędzać –  z listu wręczonego tej samej nocy można się jednak dowiedzieć, że nasz maluch tak naprawdę marzy o klarnecie.  Zgodnie z oficjalną procedurą, kopertę z życzeniami wręcza się Trzem Królom piątego stycznia wieczorem, a już szóstego rano, pod łóżkiem lub w jego okolicy, już czeka na rozpakowanie dostarczona paczka – nawet DHL nie ma takich wyników.

Tylko zaginając czasoprzestrzeń dałoby się cofnąć nietrafiony prezent.  Niegrzeczne dzieci znajdują pod poduszką “słodki węgiel” – mieszankę cukru i wody, która wygląda tak, że nie przyszłoby mi do głowy tego próbować. (więcej…)