Przepis na mojo verde – zielone mojo

Na Kanarach nie ma ucieczki od zielonego mojo (czyt. “moho”). Prędzej czy później dostaniesz przed nos talerz, ziemniaki i miseczki z czymś zielonym i czerwonym. Mocny, kolendrowy sos mojo verde podaje się…

La Palma trwale i nieodwracalnie uszkadza mózg

Może się to objawiać uporczywymi snami, chronicznymi napadami tęsknoty i melancholii, a także nagłymi, nieregularnymi przypływami endorfin, czasami mylonymi z charakterystycznymi dla menopauzy falami gorąca. Pośród rzadziej spotykanych symptomów wyróżnia…

Co lata po La Palmie

Moja lapalmania jest fajna, bo jest niszowa. Lubię niszowość, nietypowość, rzeczy na uboczu, ścieżki mało uczęszczane, uliczki boczne, dobre piosenki z trzystoma wyświetleniami na Youtube. Do tego to całkiem wygodne…

Nowa plaża w Santa Cruz, jupijajej!

Witajcie Palmerzy i Palmeryjki. Tym przez ostatnie dni żyje nasza kochana wysepka: po pięciu i pół roku – z trzyletnim opóźnieniem – nareszcie otwarto wielką, 550-metrową plażę w stolicy wyspy,…

Casetas

Dziś po raz pierwszy będziecie mieli okazję zobaczyć La Palmę pisemnymi oczami Karoliny. Karolinka od lat pięknie pokazuje Wam wyspę swoimi zdjęciami. Podczas edycji powstającego przewodnika turystycznego po La Palmie…

Los Indianos!

Dziś najważniejszy dzień w roku na La Palmie – Los Indianos, karnawałowa fiesta celebrująca czasy świetności portu Santa Cruz, pełna ludzi, zabawy, pogody ducha, alkoholu i talku. Dziś (poniedziałek) od…

Przepis: papas arrugadas

Hej kochani, jedna z fanek zażyczyła sobie przepis na marszczone ziemniaczki papas arrugadas. Ponieważ przepis jest prosty, chętnie zaserwuję 🙂 Kto na Kanarach był, zapewne doświadczył małych, pomarszczonych kartofelków otulonych…

Spowiedź LaPalmowa 🙂

Nadszedł ten moment. Gdzieś z tyłu głowy miałam przez ostatnie trzy lata takiego małego, łysego, wrednego ludka, który tyrpał mnie widelcem w mózg kilka razy na tydzień. A już szczególnie…

Fraszka na La Palmę

Dialog ze znajomym z Hiszpanii, którego swego czasu przyprowadziłam na La Palmę na dwa tygodnie. Ja: Blablablabla cośtam życie jak życie? On: W pracy nieźle, ale nie podoba mi się…

Rąbek mojej duszy. Hau, hau.

Tym razem będzie bardzo osobiście, uchwylę wam rąbka swojej duszy. Będzie w jakiś sposób o mnie, ale głównie o moim kompanie. Niestrudzony upór w pogoni za tym, co kocha najbardziej,…