Karnawałowe żenua

Plakat karnawałowy - wygrany i przegrany
Plakat karnawałowy - wygrany i przegrany

Jak co roku ogłoszono konkurs na plakat karnawałowy S/C 2011, w którym dzielnie, pełna energii i motywacji wzięłam udział. Hasło przewodnie to baśnie/wróżki/fairy tales.

W załączniku obejrzeć można tegorocznego zwycięzcę – po lewej. Po prawej mój odrzucony, beznadziejny, zbyt nowoczesny projekt. Za rok projekt karnawałowy narysuję kredkami świecowymi :)

A tak naprawdę, to mi ręce trochę opadły. I to nie ze względu na narcyzm i przekonanie o wyższości mojego dzieła, tylko to, że zwycięzca to ten sam autor, co zwycięzca zeszłoroczny. Nie trzeba być studentem sztuki by wiedzieć, że plakat powinien przede wszystkim zawierać informacje: co, gdzie kiedy, za ile… Jednak będę musiała poszukać sobie jakiegoś szwagra czy inną bratanicę siostry babci w Urzędzie Miasta.

Podobne wpisy

  • Cukierkiem w łeb Dla rodziców dzień Trzech Króli musi być niezłym wyzwaniem technicznym – bo gdy pod łóżkiem dzieciaka czeka nowa konsola, na którą trzeba było ciężko harować i oszczędzać –  z listu […]
  • Los Indianos 2013, już zaraz, za chwilkę! Już jutro ponad 80 tysięcy wbrew pozorom zdrowych psychicznie palmeryjczyków w białych ciuszkach i słomkowych kapeluszach wyjdzie na ulice Santa Cruz de La Palma by rzucać w siebie […]
  • Żagloświęta Od 16 lat 25 grudnia, dzień narodzin Chrystusa – logicznie! –  świętuje się zlotem żaglowców z pozostałych wysp oraz innych zakątków Europy. Żeglarze, pod prymem Conny Spelbrink, […]

2 thoughts on “Karnawałowe żenua

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.