Fraszka na La Palmę

Dialog ze znajomym z Hiszpanii, którego swego czasu przyprowadziłam na La Palmę na dwa tygodnie.

Ja: Blablablabla cośtam życie jak życie?
On: W pracy nieźle, ale nie podoba mi się trochę miejsce, w którym mieszkam. Po zobaczeniu La Palmy ciężko mieszkać gdziekolwiek, wiedząc, że są takie miejsca na ziemi.

Kurtyna

Podobne wpisy

  • Parę rzeczy o Santa Cruz, których nie ma w przewodniku "Idziemy do miasta (¿vamos a la ciudad?) do jakiejś knajpki?" - rzekł do mnie kolega lat temu parę na początku mego pobytu lapalmowego, gdy siedzieliśmy sobie na przystanku guaguowym w […]
  • Nowa plaża w Santa Cruz, jupijajej! Witajcie Palmerzy i Palmeryjki. Tym przez ostatnie dni żyje nasza kochana wysepka: po pięciu i pół roku - z trzyletnim opóźnieniem - nareszcie otwarto wielką, 550-metrową plażę w […]
  • Los Indianos 2013, już zaraz, za chwilkę! Już jutro ponad 80 tysięcy wbrew pozorom zdrowych psychicznie palmeryjczyków w białych ciuszkach i słomkowych kapeluszach wyjdzie na ulice Santa Cruz de La Palma by rzucać w siebie […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.